Restauracja hotelu Le Regina – powiew luksusu

Najlepsze życzenia w nowym 2016 roku dla wszystkich moich czytelników i dla tych, którzy wkrótce nimi będą. W Nowy Rok postanowiłem wybrać się do restauracji Hotelu Le Regina mamaison, o wdzięcznej nazwie La Roteisserie. Zrobiłem rezerwację na wyznaczoną godzinę. Przywitał mnie kierownik sali i kelner. Kelner zaproponował zabranie płaszczy i pozwolił nam wybrać stolik. Zanim usiedliśmy, to kelner zapalił świeczkę a później podał kartę menu. Bardzo rzadko widzę tak profesjonalne podejście. Zwracam uwagę na detale. Przeważnie najpierw dostaję kartę, a później zapalają świeczkę. Kolejność w Le Reginie jest wzorem do naśladowania.

Hotel La reagina w Warszawie serweta. Opaska w tak luksusowym hotelu zrobiłbym z litego drewna z logotypem.

Hotel La Regina w Warszawie-serweta. Opaskę w tak luksusowym hotelu zrobiłbym z litego drewna z logotypem.

Zamówiliśmy  herbatę i deser. Nakrycie obiadowe zostało natychmiast sprzątnięte i przygotowano nakrycie deserowe. Nasz deser serwowany był na cieście ptysiowym z pokrojoną morelą, gałkami lodów, okraszone delikatnym słodkim sosem. Znalazłem również płatki białej czekolady i cukier puder. Nie jestem nawet w stanie powtórzyć nazwy deseru, ponieważ podniebienie i zmysł smaku skupił się na delektowaniu cuda kulinarnego.

Hotel La reagina w Warszawie. Wspomniany deser.

Hotel La Regina w Warszawie. Wspomniany deser.

Niesamowite wrażenie prezentracji na talerzu. Szef kuchni Paweł Oszczyk zasługuje na wyrazy uznania. Nagroda Gault & Millau zasłużona. Obsługa kelnerska na bardzo wysokim poziomie. Pomimo, ze siedziałem tyłem do kelnera to dokładnie wiedział po moim ” body language”, co potrzebuję. Jestem przekonany, że języka ciała powinno się uczyć w szkołach hotelarskich. Poprosiłem o rachunek, podano go w bardzo właściwym momencie, kiedy druga osoba poszła do łazienki. Idealne wyczucie sytuacji.

Hotel La regina mamaison w Warszawie praliny serwowane po deserze.

Hotel La Regina mamaison w Warszawie. Praliny serwowane po deserze.

Na sam koniec podano „łódkę” pralin, którą delektowaliśmy się po skończonym deserze. Polecam wam odwiedzić restaurację, bo wystrój, standard obsługi i prezentowane menu to klasa światowego hotelarstwa z najwyższej półki. Nie boję się określić tym mianem. Jestem przekonany, o profesjonalizmie kelnerskim i fachowej obsłudze.

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s